O hipokryzji...

https://www.fronda.pl/a/a-pod-choinka-lezaly-trupy-wigilia-w-auschwitz-1,154824.html

 

htlerowcy wystawili choinkę obok kórej leżały zwłoki więźniów zmarłych lub zakatowanych przy pracy, najpierw kazali Polakom

śpiewać kolędy po niemiecku, potem na trzaskającym mrozie słuchano z głośników transmitowanego

przez radio orędzia Papieża (42 słuchaczy umarło z zimna...). 

 

 https://dorzeczy.pl/kraj/166576/nie-chodzilo-o-wiare-kurdej-szatan-odpowiada-krytykom.html 

 

pani aktorka najpierw wspierała protesty aborcjonistek (m.in. w okresie gdy atakowano świątynie), potem śpiewała kolędy na koncercie bożonarodzeniowym w Polsacie... 

 

 *

 

Co łączy te dwie odległe sprawy? Przerażająca hipokryzja... Zachowanie szczątkowej obrzędowości religii przy cłakowitym odrzuceniu jej wartości, sensu, przesłania... Pogarda dla drugiego człowieka podbudowana poczuciem własnej wspaniałości.

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/