torebką w łeb...
- czwartek, 24, grudzień 2020 07:54
- Andrzej Pilipiuk
https://www.fronda.pl/a/scheuring-wielgus-uderzona-torebka-na-protescie-podejrzana-w-rekach-policji,154290.html
pani z niemieckim nawiskiem propagująca aborcję na życzenie i inne świństwa, oberwała torebką. ("to jest wojna"?)
sprawczynię policja złapała.
*
W Szwecji naszej rodaczce która w 1985-tym rzucła się na pochód skinhedów i zaaakowała torebką neonazistę postawiono po latach pomnik...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kobieta_uderzająca_torebką_neonazistę.
https://web.archive.org/web/20200610072417/https://voxpopulisphere.com/2016/12/21/19646/
*
Co jeszcze warto wiedzieć o pani posłance? Wpomnę tylko dwie sprawy:
w 2016-tym roku udzieliiła wywiadu wyborczej...
https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20569873,bagno-joanna-scheuring-wielgus-mowi-jak-jest-w-sejmie-i.html
4 lata temu pani poszła na wojnę z chamstwem, chciała też walczyć z mową nienawiści oraz wykluczaniem innych ludzi.
Dziś chodzi na spędy gdzie domunują hasła ***** ***! oraz w**********!
To chyba oznacza że pani poseł wojnę z chamstwem przegrałą,
albo co gorsza widząc potęgę wroga przeszła na jego stronę...
Po zadymie którą niedawo zrobiła na mszy tłumaczyła że jest członkiem kościoła "i ma prawo"
Choć w innym wywiadzie wspomina że jest ateistką od 14-tego roku życia.
Schizofrenia czy raczej typowe dla lewicy cyniczne bezczelne zakłamanie?
*
Pani poseł jest ode mnie dwa lata starsza. Miała 17 lat gdy padł PRL. Doświadczyła w dzieciństwie tego samego nieznośnego siermiężnego syfu. Może doświadczyła go nawet pełniej - był starsza więc teoretyczne powinna posiadać większą świadomość...
Nie rozumiem jak można doświadczyć realnego socjalizmu na własnej skórze i dalej wierzyć w lewicowe brednie...








