co robię...

siedzę w domu. 

kupuję osobiście lub z dostawą  tylko to co potrzeba i

nie latam co chwila po sklepach - robię zapas.

żywność odkażam i kwarantannuję. unikam spotkań z ludźmi... 

w razie czego - zapasy trwałej żywności mam na ok 3 tygodnie siedzena plackiem w domu. 

 

Ergo: na swoim odcinku robię to co mogę. 

Gdyby każdy zrobił tyle co ja i moja rodzina, dawno pozbylibyśmy się tego dziadostwa...

*

co jest smutne? 

jaka masa ludzi ma zaleciena w DUPIE. 

Co mamy? Fesitwal plucia, judenia, szydzenia. Oświadczenia cwelebrytów, dziennikarzy i poliyków że zakazy mają gdzieś. Że będą je łamać. Bo tak. W necie porady jak balangować w sylwestra by uniknąć zatrzymania lub interwencji policji...

 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/