zastanawiające...
- niedziela, 13, grudzień 2020 06:44
- Andrzej Pilipiuk
W projekcie jest zapis o tym że nauczyciele akademiccy będą mogli gadać co chcą
"...nie będzie można pociągnąć do odpowiedzialności nauczyciela akademickiego za wyrażanie
swoich przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych..."
Nie rozumiem skowytu. Przecież to oznacza że np. prof. Środa i prof Hartmann będą mogli od tej pory bredzić do woli o pięknie kazirodztwa...
Czego się przestraszyli? że ktoś odpowie kontrargumentem ?








