dekady i wcielenia...
- czwartek, 26, listopad 2020 14:16
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/365980-to-nie-fake-wyborcza-opublikowala-nekrolog-z-haslem-jec-pis
Jak ja to widzę:
Michnik lat 70-tych - partyjno-resortowy dzieciak który zerwał się ze smyczy, działacz KOR intelektualista
Michnik lat 80-tych - niezłomny opozycjonista, wielokrotnie aresztowany, cieszący się powszechnym szacunkiem
Michnik lat 90-tych - zdrajca chlający wódę z ubecją, otoczony pogardą samozwańczy autorytet moralny & arbiter elegantiarum...
michnik lat 2000-nych - nie wart splunięcia dziadyga nadal uważający się za kogoś ważnego wmawiający nam antysemityzm obrońca brata-mordercy...
Michnik lat 2010 - kompletna szmata - obrońca praw LGBT zarazem kumpel pedofili Polańskiego i Cohn-Bendita...
Michnik lat 2020 - już tylko szmata...
Od bohatera do ZERA.
Cytująć Wyspiańskiego "...ostał ci się jeno sznur".








