czego zabrakło...

Na rozwój epdemii niewątpliwy wpływ miała sytuacja w szkołach i zakładach pracy. 

Być może także w sklepach i zakładach przetwórczych. 

De facto w ok 70% dorgi zarażenia nie były chorym znane - ludzie "gdzieś to złapali". 

Na początku epidemii powinny pojawić się jasne konkretne instrucje odkażania żywności i pomieszczeń sklepowych oraz przepisy regulujące te działania.

W pierwszej kolejności nalezało wprowadzić drańskie kary dla wszystkich januszy biznesu ukrywających fakt zachorowań swoich pracowników. 

 

 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/