równia pochyła

W Zakopanem wiec "strajku kobiet" mimo obecności niejakiej lempart przyciągnął zaledwie ok. 300 feministek. Tym razem na topie były hasła o ochronie przed przemocą w rodzinie - "czarne macice" nie są na tyle głupie by wyskakiwać tam z promocją aborcji...

Policja zapewniła ochronę uczestniczek  więc do licznu ze strony góralek i górali nie doszło...

*

Poparcie protestów spada drastycznie... Powody są liczne

a) skrajne chamstwo, agresja  i wulgarność przekazu odstrasza normalniejsze osoby.

b) bezdzietna lesbijka na czele ruchu tego typu - gwarantuje brak wiarygodności... 

c) postulaty aborcji na życzene - ludzie widzą że nie chodzi o utrzymanie status quo tylko o radykalne przełożenie wajchy. Nawet ci dopuszczający aborcję eugeniczną traktują ją widocznie jako smutną konieczność albo dramatyczny wybór. Dla feministek aborcja to jeszcze jedna metoda antykoncepcji...

d) rośnie świadomość wałków finansowych i stricte politycznych ambicji kierownictwa

e) odnotowano obecność osób silne skompromitowanych w kierownictwie ruchu (np. Boni) 

f) starzy krzykacze się zmęczyli a młodym już się znudziło 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/