tak dumam
- poniedziałek, 15, lipiec 2013 12:21
- Andrzej Pilipiuk
Podstawowym zadaniem komunizmu było zatarcie pamięci o normalności. Sprawinie by młodzi ludzie nie znali innego świata, a starzy bali się mówić o tym co pamiętali. A także by ulegali wykorzenieniu. By nie mieli możliwości wykorzystania swoich umiejętności. Największym wrogiem nowej władzy nie był „kapitalista” ale przedwojenny majster – wysokokwalifikowany robotnik, przed wojną dobrze opłacany i świadomy swojej wartości, posiadający autorytet, uczący roboty. I zarazem będący swego rodzaju depozytariuszem tradycji zakładu i zawodu. Wrogiem był także przedwojenny nauczyciel, bogaty rolnik, rzemieślnik, sklepikarz – każdy zdolny do wykonywania zawodu umożliwiającego życie na własny rachunek. Komuniści mieli przy tym dużo szczęścia naziści dokonali bezprecedensowej rzezi polskiej inteligencji, a mordując Żydów przetrzebili klasę sklepikarsko – rzemieślniczą eliminując „żywioł” najambitniejszy ekonomicznie i najbardziej niezależny.
Popatrzcie proszę wokoło. Ile zawodów ginie TERAZ - na naszych oczach... Ilu starych fachowców zamyka warsztaty nie mogąc sprostac czynszom i podatkom. Oni też są dla kogoś wrogiem...









