ćma...
- niedziela, 25, październik 2020 19:37
- Andrzej Pilipiuk
Kornel Mauszyński pierwsze mieszkanie stracił we wrześniu 1939-tego - w kamienicę uderzyła bomba. Zniszczeniu uległy zbiory obrazów (m.in. obraz J.Matejki) oraz znaczna część archium pisarza. W czasie okupacji nie był publikowany, starał się nie leźć na oczy gestapo. Na szczęście niemcy nie interesowali się nim jakoś szczególnie.
Prawdopodobnie w tych trudnych wojennych latach napisał 4 kolejne książki. Chciał przywitać koniec wojny naprawdę mocnym uderzeniem. Z jednej strony po latach okupacyjej grozy czytelnicy byliby złakniei optymistycznej lektury. Z drugiej - po latach zaciskania pasa małby szansę choć trochę odbić się od finansowych mielizn.
Maszynopisy przepadły w powstaniu warszawskim. Nie jest jasne - prawdopodobnie zostały zniszczone przez polskich szabrowników którzy splądrowali opuszcznone mieszkanie pisarza...
Po wojnie ukazał się tylko "List z tamtego świata" (1947) później Makuszyński został obłożony zakazem druku a jego ksiązki wycofano z bibliotek. W ostatnich latach życia pracował nad odtworzeniem "Drugich wakacji Szatana" (oryginał przepadł prawdopodobnie we wrześniu 1939) - nieukończony maszynpis nowej wersji posiada w swoich zbiorach muzeum.
*
Choć sytuacja obecna jest nieporównywalnie lepsza niż okres okupacji wydaje mi się że trzeba wziąć przykład. Przyjdzie chwila gdy będzie już można wyjść z domu.








