z kuźni

Zbiegliśmy po schodach. Smagły ze swoimi ziomalami krzątali się przy mim aucie. Coś szczęknęło i ten z nochalem triumfalnie pokazał mi blokadę świeżo zdjętą z koła.

-Był urwał kajdan i już urwła ni ma… - Smagły uśmiechnął się krzywo. – Od urwał zakładania zabawek na koła to my tu urwał jesteśmy… Chcesz urwał na pamiątkę?

-Nie, dzięki… ale dlaczego mi założyli!? Przecież nie ma tu zakazu parkowana…

-Zakazu nie ma bośmy urwał wczoraj znaka upitolli – zarechotał nosacz. - Widzisz Sztorm, to jest urwał nasza dzielnia. I to my tu urwał stawiamy znaki – machnął dłonią.

              Kawałek dalej na metalowym słupku wisiał znak: „Ograniczenie prędkości do 90 km/h”. Dresiarze dorzucili  blokadę na złomiarski wózek ciągnięty przez gorylowatego. Leżał tam już spory stosik innych. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/