z kuźni

-Na wiele pytań jest już za późno – szepnąłem. – Gdy zaczynałem moją gonitwę za antykami spotkałem jeszcze człowieka który pamiętał rozbiórkę soboru Aleksandra Newskiego na placu koło grobu Nieznanego Żołnierza. Będąc z liceum na wycieczce w Brukseli poznałem staruszka który w młodości zaliczył carski korpus kadetów. Dziś trudno pogadać z kimś kto choćby z dzieciństwa pamięta drugą wojnę światową.

-Czas… - westchnął. – Nas też kiedyś dogoni. Będziemy kiedyś „ostatnimi staruszkami którzy pamiętają stan wojenny i rządy Jaruzelskiego”. I to nas będą wypytywali ile się stało w kolejce po chleb albo jak często jadaliśmy wtedy mięso…

-Ma pan rację…

Zamyśliłem się. Przez chwilę w powietrzu zawisły cisza i zapach herbaty…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/