Pół roku
- poniedziałek, 31, sierpień 2020 00:59
- Andrzej Pilipiuk
Pół roku szarpiemy się z tą cholerną zarazą.
Słupki zachorowań rosną.
Dziś dowiedziałem się że mój daleki znajomy wyszedł ze szpitala - otarł się o śmierć.
Znajoma mojej krewnej nie żyje. (miała 30 lat!).
*
Rząd?
Wydaje mi się że po dymisji min. zdrowia rządzący kompletnie nie mają pomysłu co dalej.
*
Pocieszająca jest tylko relatywnie niewielka śmiertelność
Chyba jesteśmy jako populacja w miarę odporni.
Albo wirus słabnie?







