o emocjach
- niedziela, 28, czerwiec 2020 22:48
- Andrzej Pilipiuk
Wynik biedronia - te niecałe 3% jasno pokazują tęczowym że pora przemyśleć strategię, może wykopać część działaczy na śmietnik. Dotychczasowa taktyka - ohydne bluźnierstwa, prowokacje, zadymy, wkurzanie ludzi, dostawianie się do dzieciaków, brak jasnego odcięcia się i potępienia pedofili - dają taki a nie inny efekt. Nawet zwolennicy skrajnej lewicy mają ich już powoli dość.
Biedroń jako polityk jest już chyba skończony. Szkoda że dekadę za późno
*
tzw. "homofobia" jest jak antysemityzm. Podobny mechanizm. Żydowski fabrykant wyzyskiwał robotników, żydowski lichwiarz zabierał ostatnią kozę, ale ciepieli ci na których łatwo było wyładować rozpacz i frustrcję. Szyby leciały u żydowskich krawców i szewców.
Frustracja spowodowana bezkarnością homoseksualngo pedofila - celebryty, albo bluźniercy z marszu równości, spowoduje że oberwać może spokojny homoseksualista który mieszka sobie z przyjacielem, nikomu nie wadzi, nikogo nie krzywdzi i nikomu nie przeszkadza.






