o sile
- niedziela, 21, czerwiec 2020 17:06
- Andrzej Pilipiuk
[quote="Feder9"]
Jest takie powiedzenie - Bóg dał po równo i sprawiedliwie, ale silny zabrał słabszemu... wspomnienia niewolnika[/quote]
gdyby zawsze tak było - cóż sytuacja bolesna - ale jakoś tam zrozumiała.
prawo buszu - ale jakaś stała. wiadomo - unikaj tych silnych bo ci zabiorą
mnie zawsze bardziej wkurzało gdy ci słabsi nie odważali się stanąć do otwartej
honorowej walki - ale odbierali innym albo posługując się podstępem albo działając w dużej kupie...
nienawidzę złodziei.
nienawidzę oszustów.
nienawidzę cwaniaczków
*
Popatrzcie wokoło:
żyjemy w kraju gdzie od wieków ludzie silni, wykształceni, inteligentni padają ofiarą sitw jakichś żałosnych karypli.
człowiek coś buduje, tyra, pracuje a tu przychodzi jakiś wymoczek - zawodowy polityk albo zawodowy urzędas i bezmyślnie niszczy człowiekowi to na co latami harował.
niszczy bo jest silny? nie.
najczęściej jest wart tyle co kawałek gówna
nie dość inteligentny by pracować naukowo.
Nie dość i pracowity by myśleć o czymś własnym.
bez wykształcenia dającego możliwość utrzymania się z normalnej pracy
ale takich jak on ścierwików jest 800 tyś. Jak szarańcza spadająca na obsiane pole...
*
albo człowiek chce sobie coś zbudować - a tu urzędnik mu mówi nie bo nie. i nawet nie chodzi mu o łapówę tylko o solidarność plemienną sitwy trzymającej władzę. Ten a ten to swojak. Kuzyn chce budować chlewnię koło ujęcia wody dla gminy? Nie ma problemu. Ale ten a ten to wróg. Potomek faceta co tu zakładał wolną Polskę w 1916-tym. Więc jemu rzucimy każdą kłodę pod nogę, wstrzymamy każdą decyzję, dowalimy wszelkie możliwe kontrole. Choćby oddał za bezcen sporne grunta i uciekł na koniec gminy niech sobie dziad nie myśli że pozwolimy jego rodzinie kiedykolwiek stanąć na nogi...
I silny upada...







