Był taki czas...

...że byłem po stronie Czeczeńców.

 

My Polacy tyle czasu walczyliśmy z tyranią carską i sowiecką że każdy buntownik stawający przeciw Rosji wydawał się nam szlachetnym bojownkiem o wolność... 

 

Ale potem był Budionnowsk - wzięcie zakładniczek w szpitalu położniczym.

A potem był Biesłan - rzeź dzieci w szkole...  

I jeszcze wzięcie do niewoli Polek które zawiozły tym szczurom pomoc humanitarną. i zwolnienie za horrendalny okup. 

 

Opadły nam klapki z oczu. 

To nie są szlachetni bojownicy.

To jest BYDŁO. Zwyrodnialcy. Degeneraci. Mordercy kobiet i dzieci. 

Zdolni ukąsić rękę która daje im chleb. 

 

Dziś demolują kraj który ich przygarnął.

Który zapewnił schronienie dla ich kobiet i dzieci.

 

Czeczeńskie dzieci? 

Dziś te dzieci uratowane przed żołdakami putina, podrosły i mordują się w wojnach gagów narkotykowych.

Jak ten gnojek z Syrii który w szwecji zamordował rówieśnika 

 

Nie uogólniać? 

Pokażcie tych zasymilowanych - którzy ukończyli kursy zawodowe, podjęli normalną pracę, nie biorą zasiłków, płaca podatki... A może pokażecie czeczńców którzy się publicznie odcinają od tych bandziorów, potępiają - choćby werbalnie... 

Nie ma czego pokazać? 

 

Na miejscu Francuzów wyłapałbym tałatajstwo i odesłałbym ich wszystkich w objęcia Putina - niech ich zlikwiduje lub niech zdechną w Gułagu. Na nic więcej nie załugują.

 

Dostali szansę na spokojne życie w bezpiecznym i dostatnim kraju.

I co? I go podpalają.

 

A dla nas to kolejne ostrzeżenie. 

 

https://www.o2.pl/informacje/francja-zamieszki-w-dijon-po-zabojstwie-chlopca-przez-gang-narkotykowy-6522025762097888a

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/