O rasizme...

https://niezalezna.pl/329039-bryan-adams-skrytykowal-chinskie-targi-zarzucono-mu-rasizm-muzyk-musial-przeprosic

Kanadyjski muzyk prywatnie weganin został oskarżony o rasizm. Za co? Ano cóż - skrytykował handel żywymi zwierzętami na chińskich targach. 

 

„Chciałem głośno powiedzieć o straszliwym okrucieństwie wobec zwierząt na targach, które są jednym z możliwych źródeł wirusa, oraz promować weganizm. Kocham wszystkich ludzi, a moje myśli towarzyszą każdemu, kto boryka się z pandemią, na całym świecie”

/.../

"przez jakiegoś (…) nietoperzożercę, handlarza na targu zwierzęcym, podsyłającego wirusa chciwym sk...om, cały świat się zatrzymał, by nie wspomnieć o tysiącach ludzi, którzy cierpieli lub umarli z powodu tego wirusa; moje przesłanie do nich, poza 'k… wielkie dzięki" brzmi – przejdźcie na weganizm”.

 

Ergo:

obrona praw zwierząt, nazwanie jednego chciwego s...syna chciwym s...synem, nawet bez określenia koloru jego skóry jest ...rasizmem!? 

i do tego trzeba za to przepraszać!? 

patrząc szerzej - pieszczoszek politycznej poprawności, eko-oszołomstwa i lewactwa - "postępowy" weganin nie ma prawa krytykować mięsożercy gdy jest on innej rasy?   

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/