na ratunek...
- czwartek, 30, kwiecień 2020 09:44
- Andrzej Pilipiuk
Epidemia pokazuje jak w soczewce wiele problemów naszego kraju.
W tym problem podstawowy - praprzyczynę wieeelu innych: dziadowskie zarobki i ich skutek: straszliwą słabość ekonomiczną społeczeństwa. (dodatkowo spotęgowaną zniszczeniem etosu oszczędzania...).
Masa Polaków nie ma ŻADNYCH znaczących oszczędności. Dla wielu rodzin problemem jest nagły wydatek rzędu 1000 zł. Masa ludzi tonie w długach lub spłaca wieloletnie kredyty.
Wyjście? Jedno - Polacy wbrew pozorom mają pieniądze - ok 160 miliardów zł. zamrożone na II filarze OFE. Dlaczego nie można skorzystać z nich by się ratować? Dlaczego nie można wykorzystać ich by np. spłacić długi w bankach?







