jedno jest pewne

UE w sprawie epidemii nie zrobiła nic. Kompletnie NIC. Nie wymyślono żadnej formy zbiorowej obrony kontytnentu, nie przekazano zaleceń, nie udzieono pomocy materiałowej i finansowej najbardziej dotkniętym krajom. Unijna dyplomacja nikogo nie poprosła o pomoc. Nie podjęto prób zakupu brakującego sprzętu medycznego na rynkach międzynarodowych. 

Nic, kompletnie nic. 

Nie ma nawet słów pocieszenia, czy spuszczenia unijnych flag do połowy masztu na znak solidarności z umierającymi. 

"kwestia ratunku dla toncych spoczywa w rekach samych tonących" - jak to kiedyś pokpiwali radzieccy satyrycy Ilf i Pietrow....

 *

I trzeba bedzie o tym pamiętać gdy euroćwoki znów zaczną się do nas przypieprzać...

gdy zaczą czegoś żądać. Gdy zechcą reguowac nasze życie bzdurnymi przepisami. 

trzeba tylko dyplomatów z jajami którzy w odpowiedzi na połajanki z brukseli pokażą dłoń zaciśnętą w figę.  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/