Moja prognoza
- sobota, 14, marzec 2020 23:38
- Andrzej Pilipiuk
Sądzę że jeśli wszyscy zachowamy maksimum ostrożności i odpowiedzialności zachoruje 1 promil populacji - ok 40-50 tyś mieszkańców Polski.
Umrze? może 500-1000. Być może więcej jeśli epidemia będzie rozwijała się burzliwie i zabraknie miejsc w szpitalach.
Do tego będzie drugie tyle ofiar spowodowanych tym że trzeba będzie przesuwać planowane zabiegi, zabraknie respiratorów dla lżejszych przypadków etc.
Epidemia potrwa do czerwca-lipca - ale ostatnie przypadki wystąpią jeszcze w sierpniu-wrześniu.







