Wiosenna burza
- sobota, 25, maj 2013 21:43
- Andrzej Pilipiuk
Doniesienia z mijającego tygodnia – raczej ponure.
W Paryżu lokalny historyk i publicysta zastrzelił się w katedrze Notre Dame na oczach turystów – protestując w ten sposób przeciw islamizacji Europy. Wybrał nietypową dla samobójców technikę – strzelił sobie w twarz.
W Szwecji regularne walki w Stockholmie i Malmo – policja starła się ze śniadolicymi młodzieńcami niezadowolonymi z faktu że żyją w Europie. Nim służby weszły do akcji młodzi muzułmanie zdążyli spalić „białasom” trochę samochodów i podpalić szkołę. Do incydentów doszło w dalszych kilkudziesięciu miastach Szwecji. (a miast wcale nie mają tak dużo!). Riksdag tymczasem woli obradować nad projektem ustawy o zmuszeniu mężczyzn do sikania na siedząco.
W Londynie dwaj Nigeryjczycy w imię Allaha odcięli głowę angielskiemu żołnierzowi. Pozowali potem z zakrwawionymi rękami do kamer przechodniów wywrzaskując m.in. Allah akbar i odwołując się do nauk Koranu. W reakcji władze …odradziły żołnierzom wychodzenie na ulicę, oraz …potępiły ok. 140 incydentów antyislamskich (np. obelżywe hasła wymalowane na murach), do których doszło po mordzie. Sprawcami „rasistowskich” wybryków jest jakaś „skrajna prawica”. Z reportaży filmowych przedstawiających sprawców wycenzurowano fragmenty ich wypowiedzi mogące podważać tezę ze islam jest religią pokoju i miłości. Podobno zabójstwo potępiło też stu imanów – ale ich listy nie podano.
Osiągamy powoli punkt krytyczny… Europa nie obudziła się po WTC, zamachy w Londynie i Madrycie też nie wyrwały ludzi z drzemki. Może zatem teraz? A jak muszę się dobrze zastanowić czy Szwecja jest aby dobrym kierunkiem letniego wypadu.







