tezy Grossa
- środa, 19, luty 2020 10:21
- Andrzej Pilipiuk
https://www.fronda.pl/a/skandal-gross-antysemityzm-integralna-czescia-polskiego-katolicyzmu,140426.html
ujmę to tak: pewna niechęć do Żydów w przedwojennym społeczeństwie z pewnością istniała na wielu różnych poziomach. Powody były różnorakie - od łajdactw bzwzględnych żydowskich lichwiarzy, przez budowanie różnorakich sitw, aż po nazbyt ekspesyjne i głośne zachowanie w miejscach publicznych.
Żydom pamiętano ich paskudną postawę w czasie najazdu tuchaczewskiego i budionnego. Fakt że wielu walczyło w obornie Polski - umykał powszechnej świadomości. Na wschodnije lubelszczyźnie i kresach boleśnie pamętano masową kolaborację młodych żydów z sowietami i ich słuzbę w NKWD.
Zderzenie dwu narodów wyznających różne religie, mówiących różnymi językami, mających odmienne obczaje i sposób bycia, oraz pretendujących do tej samej niszy ekologicznej wywołuje mniejsze i wieksze tarcia. Po prostu tak się dzieje zwasze w społecznościach multietnicznych.
Ale od tarć do zbrodni droga daleka.
Podczas wojny okupant zdepenalizował wszlekie akcje przeciw żydom, wręcz do nich zachęcał - czym mógł zainspirować nieliczne zdegenerowane jednostki. Natomiast tezy gorssa o masowej kolaboracji Polaków z niemcami, o masowym mordowaniu ukrywających się żydów etc - to BZDURA.
Przykłąd z mojej gminy - małżeństwo z Witoldowa przechowywało żydowską dziewczynę - córkę sklepikarza artykuów metalowych z Rynku. Sąsiadom powiedzieli że to "kuzynka z Warszawy". We wsi znał ją z widzienia KAŻDY kto przed wojną kupował gwoździe czy inne artykuły metalowe. NIKT nie podkablował.







