O kulturze

Pisałem już o tym ale jeszcze powtórzę:

 

Kiedyś kultura rosyjska mnie interesowała. Nieźle znam język, (szkoła coś tam dała potem samodzielnie szlifowałem). Mieszkając w Warszawie kupowałem na Stadionie X lecia rosyjskie książki i filmy. Po inwazji na Gruzję moja sympatia do Rosji i jej kultury mocno zmalała.

Potem był Smoleńsk - wiele pytań bez sensownych odpowiedzi. Wiele myśli budzących strach. Po inwazji na Ukrainę moja sympata do Rosji i Rosjan wygasła definitywnie. Propozycje publikacji w Rosji odrzuciłem.

Wartość człowieka oceniamy gdy ktoś silny spotyka kogoś słabszego i działa w warunkach pełnej bezkarności. Może mu pomóc. Może go spokojnie ominąć. Może też go kopnąć, okraść, zgwałcić zabić.

Z państwami i narodami jest podobnie. Co warta kultura państwa i narodu który z sąsiadami rozmawia językiem przemocy, gróźb, terroru. Co warta kultura ludzi którzy nie są w stanie zagospodarować własnej bajecznie bogatej ziemi tylko od pokoleń ciągle wyciągają rękę po cudze? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/