i pozamiatane...
- sobota, 11, styczeń 2020 07:33
- Andrzej Pilipiuk
wystrczyło że kilka krajów obiecao pomoc w wyjaśnieniu sprawy i zaraz reżim zmiękł...
*
Cofam się myślą do kwietnia 2010. co by było gdyby np. godzinę po "katastrofie" prezydenckiego tupolewa w Smoleńsku wylądowali śledczy NATO, wsparci przez wyskiej rangi dyplomatów USA i UE?
Rudy smrodek który był wtedy w Polsce "najważniejszy" mógł to załatwić jednym telefonem...







