he he
- czwartek, 12, grudzień 2019 10:55
- Andrzej Pilipiuk
https://niezalezna.pl/301233-nagrody-za-krytyke-polski
Skoro p. Tokarczuk dostała Nobla za krytykowanie i opluwanie Polski i Polaków
to mi też się należy ;) Nawet bardziej niż Jej!!!
Nikt tak nie zohydził obrazu naszego narodu i polskiej wsi jak ja - pisząc cykl o Jakubie Wędrowyczu.
Twarde dowody:
Wszyscy bohaterowie są wiecznie pijani, agresywni, brudni, postępują na bakier z prawem i przepisami. Obraz świata przedstawionego budzi u normalnego człowieka głęboką abomincję.
Jakub jak przystało na stereotypowego Polaka-katolika (aczkolwiek nieco na bakier z praktykowaniem cnót tej religii) ma problemy z czytaniem, pisaniem, nie lubi mniejszości seksualnych i narodowych (nawet swego kumpla kozaka semena regularnie leje po mordzie...).
Czy miał kolonie, czy zabijał Żydów i czy trzymał niewolników - dokładnie nie wiadomo, ale starczy poparzeć na jego mordę by zacząć go o to podejrzewać. A i jego przodkowie pewnie święci nie byli.
*
Z drugiej strony - (bo to zdaje się warunek konieczny) nie można mi zarzucić braku propagowania LGBT! Ukazałem miłość międzygatunkową (goryl zbiegły z ZOO bzyka policjanta). Jakub też nie jest hetero - w jednym z opowiadań proponował seks kierowcy karetki.
Uczyniłem wiele dla szerzenia ideologii mutikulti - bohater kumpluje się także z byłym zaborcą - co stanowi wdzięczny przykład przełamania stereotypów i uprzedzeń - przerzucam mosty przyjaźni między ofiarami a oprawcami.
*
Z trzeciej strony - uczyniłem dużo na rzecz niwelowania uprzedzeń wobec osób o innych poglądach. W cyklu o Wampirach występuje sympatyczny komunista - wampir Igor, oraz sympatyczna ateistka - Gosia Brona.
*
Z czwartej strony - w mojej prozie można znaleźć liczne wątki ekoologiczne - np. dbałość o dobrostan zwierząt - Jakub usiłował reanimować Krasulę bardaków gdy miała zawał!
Ergo: moja proza spełnia wszystkie warunki komitetu noblowskiego. Nagrodę prosiłbym w miarę możliwości jak najprędzej bo kredyt spłacam.






