Logika lewicy

https://kurierlubelski.pl/posel-lewicy-maciej-gdula-przeciwko-reparacjom-od-niemiec-za-ii-wojne-swiatowa-takich-strat-nie-da-sie-wyrownac/ar/c1-14635553

W skrócie pan poseł uważa tak: straty ponieśliśmy tak koszmarne że nie wyrównają ich żadne odszkodowania, w związku z tym nie żądajmy od niemców kasy.

Co do pierwszej części wypowiedzi zgoda - trudno wycenić np. śmiercć milinów wartościowych ludzi. Co do części drugiej - to jest kosmiczny idiotyzm.

Może pan poseł jest bogaty, może też jego rodzina nie poniosła strat w czasie wojny ani w będącym jej następstwem okresie komuny. Może pan poseł mieszkając w centrum Warszawy nie zdaje sobie sprawy jak bardzo różni się życie codziene nasze i niemców. 

Jeśli nie odczuwa potrzeby otrzymania odszkodowań indywidualnych może niech pomyśli o innych? O ludziach którzy nadal odczuwają skutki tamtej wojny? 

Albo niech pomyśli o osadach takich jak Wojsławice gdzie wszysko robione jest po kawałku, gdzie na każdą inwestycję jak remont szkoły trzeba ciułać, brać kredyty, robić wszystko małymi krokami: w tym roku to, w przyszłym coś następnego, a za pięć lat może dociągą do nas z remontem szosy krasnystaw-hrubieszów... 

A gdyby taka gmina dostała np. 20 milionów zł z puli reparacyjnej?  Ile można by zrobić dla ludzi za te "niepotrzenbne" posłowi niemieckie pieniądze...   

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/