O gęsi

Jak to na św. Marcina upiekłem gęś. 

W tym roku padło na "młodą gęś owsianą". (mrożoną). Generalnie odradzam.  Bardzo niewiele mięsa (zwłaszcza na skrzydłach). Ogrona ilość tłuszczu (wytopiło się ponad 5 litrów!!!!!). 6 godzin w piekarniku okazało się niewystrczające od spodu była jeszcze blada. (do tej pory piekły się szybciej i nie trzeba było obracać).  

Dedukuję że że miała dużo tego owsa a za mało ruchu...

Przemysł drobiarski niszczy wszystko...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/