O kulturze

Prezes Kaczyński zauważył że polska kultura jest niszczona. Głównie mówił w kontekscie ofensywy ideologicznej LGBT i UE

https://www.fronda.pl/a/prezes-pis-oni-chca-zniszczyc-polska-kulture-zatrzymamy-to,134236.html

Panie Prezesie - pragnę przyponieć.

-W ostatniej dekadzie największej zbrodni na polskiej kulturze dokonał wnuk hitlerowca - niejaki tusk. Wprowadzając, i to w czasie kryzysu, vat na książki zniszczył 1/3 rynku. W ciagu zaledwie kilku lat padła połowa księgarni... Strat nie odrobiliśmy do dziś. Rząd który Pan powołał nie zrobił nic by wrócić do stawki zerowej lub w inny sposób ratować sytuację. 

-Patrząc szerzej - bandziorskie składki na ZUS spowodowały na przestrzeni ostatnich trzech dekad całkowity zanik księgarni na wsiach, w miasteczkach i mniejszych miastach. Sprzedaż przez kioski Ruch-u (też w zaniku), ksęgarnie interneto oraz regaliki z książkami w biedronkach nie załatają tej wyrwy. 

Polski teatr to niestety głównie ściek. Polska kinematgrafia kuleje na obie nogi. Sztuki plastyczne - na manowcach nowoczesności. Muzyka - nienadzwyczajnie. Książki to ostatni twardy bastion polskiej cywilizacji, ostatni matecznik myśli tradycyjnej, zroworozsądkowej, narodowej, konserwatywnej z ducha ale podawanej w nowoczesnej i przystępnej formie.

Bez książek nie będzie polskiej kultury. Rozumieli to świetnie nasi okupanci - niemcy i ruscy. I niszczyli jak tylko mogli. 

Szkoda że w PiS tego nie rozumiecie...   

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/