o dojeniu
- czwartek, 12, wrzesień 2019 07:37
- Andrzej Pilipiuk
ergo: darto z nas podatki i oddawano kasę mafiom z całej europy. A gdy w budżecie zaczęło brakować tusk dla częściowego pokrycia manka ukradł nasza oszczędności z II filaru ofe. Dla Europy jesteśmy bydłem. Dojonym, stryżonym, zażynananym...
Bo do tego trzeba doliczyć 40-80 miliardów rocznie - tyle zysków wywożą z Polsi zagraniczne korporacje.
TAK DOKŁADAMY SIĘ DO DOROBYTU KRAJÓW "STAREJ" UE.
*
Raport jest cool - tylko co on nam daje? NIC.
Po pierwsze: nikt nie myśli jak tę kasę choć częściowo odzyskać.
Po drugie: nikt nie myśli o zmianach systemu podatkowego które pozwoliłby uniknąć podobnych problemów w przyszłości.
Po trzecie: za ustaleniami powinny pójść procesy i surowe wyroki








