Siali wiatr - zbiorą burzę...
- piątek, 17, maj 2019 09:04
- Andrzej Pilipiuk
"Pedofilia" miała być maczugą do okładania kościoła katolickiego. A tu figiel... Przegrzali. Wygląda na to że rykoszety sprawy najbardziej uderzą i w PO i w "Wiosnę" i w michnikoidów... Wraca sprawa Biedronia i krycia instruktora pedofila ze Słupska.
(biedroń wydał oświadczenie że to pomówienia bo zareagował, zleciłl kontrolę etc. Problem w tym że poprzednio twierdził że o sprawie nie wiedział bo pisma do niego przechwytywała jakaś kobieta w sekretariacie...)(a facet nadal na wolności...)
Wróciła nieoczekiwanie sprawa ośmiornicy z dworca centralnego (2002) oraz zamieszanych w aferę polityków i celebrytów. Pojawiają się żądania by wyemitować wreszcie nakręcony wówczas film dokumentalny. p. Latkowskiego.
Co więcej zaczynają byc problemy z definicją. Ludzie mimo medialnego zaklinania słów i zmiany ich pierwotnych znaczeń zauważają że pedofilia to pociąg do dzieci a tu 80% przypadków dotyczy chłopców w wieku 12-18 lat, czyli mamy do czynienia raczej z pederastią... (określenie efebofilia nie jest u nas w zasadzie używane).
Kto wygywa? Jak na razie PiS - zaostrzają prawo karne podczas gdy posłowie PO w czasie głosowania wyszli z sali...









