Po mojemu.
- poniedziałek, 13, maj 2019 18:42
- Andrzej Pilipiuk
1) Problem pedofilii i efebofilii istnieje i zapewne będzie się nasilał.
2) Przyczyn jest wiele - moim zdaniem winna jest głównie wczesna seksualizacja młodzieży co powoduje stałe przesuwanie wieku inicjacji seksualnej... Pierwsze doznania są bardzo silne co rzutuje później na preferowany wiek partnerów.
3) nie uważam żeby kościół miał szczególny problem z pedofilią - po prostu trwa silna nagonka na katolicyzm więc o nielicznych przypadkach przestępstw tej grupy mówi się szczególnie dużo, jednocześnie pomijając informacje o sytuacji w innych grupach.
4) uważam że w mediach panuje zmowa milczenia odnośnie "wyczynów" wielu środowisk i grup społecznych. Pedofiia w LGBT? Temat nie istnieje. Pedofilia w szkołach? Czasem ktoś przebąknie... Pedofilia w konkubinatach? Tematu nie ma,.. Pedofilia w komunach anarchistów i wśród srodowisk wiązanych antifą? Taki zin "Mać pariadka" pisał na ten temat "ciekawe" rzeczy...
5) walczyć z patologiami trzeba - w pierwszej kolejności zapewne zaostrzając kary. Z drugiej storny kary za pomówienia powinny być bezwzględne i dotkliwe - bo skończmy jak USA...
*
Mamy jeden film dokumentalny o księżach - pedofialach. Biorąc pod uwagę proporcje występowania zjawiska w różnych grupach społecznych i zawodowych gdzie jest pozostałe 70 filmów - tych o pedofilach którzy nie są księżmi? Dlaczego na ten film środki były a na pozostałe nie?








