Zniszczyć "pisiora"

https://niezalezna.pl/270748-brukowy-atak-na-morawieckiego-w-ohydny-sposob-ujawniono-rodzinna-tajemnice

To jest standard działań "totalnej opozycji" i wspierającej ją niemieckiej prasy - zniszczyć człowieka - za wszelką cenę, uderzyć w jego rodzinę, w dzieci. 

 

*

Żygać się chce. Zwlaszcza że to nie pierwszy raz... Była przeciez akcja przeciw Andrzejowi Kernowi - przez córkę. Były - po smoleńsku -  słowa palikota o peronie dworca.  

*

Jeśli zabłąkali się tu jacyś zwolennicy PO - proszę aby przeanalizowali sprawę spokojnie i na chłodno. Czy jest im po drodze z takimi ludźmi i takimi metodami "walki". Czy chcą maszerować pod sztandarami organizacji która daje przyzwolenie na takie działania. Czy warto się tak potwornie ubrudzić. Czy warto ryzykować że ktoś kiedyś wypomni im z kim maszerowali na barykady. Czy warto zasiadać do stołu z takimi "dziennikarzami". 

Bo kiedyś trzeba będzie spojrzeć w lustro i szepnąć do siebie - popierałem łajdaków. Co ja narobiłem i po co mi to było... 

 

*

Uważam że powinien być za to proces i wyrok który szmaciarzy zaorze. Mój dziadek mawiał: Cham rozumie jeden język - celne uderzenie po kieszeni.

Jak bym wyceniał? Od autora atukułu i redaktora który tekst puścił po milionie, (jak tyle nie mają - niech lecą z czapką po swoich kumplach i sponsorach) do tego od "gazety" 20-30-50 milionów złoych nawiązki na cele charytatywne. Żeby niemiecki właściciel poczuł choć trochę uderzenie po kieszeni i na przyszłość zastanowił się czy warto... Koncern jest bogaty - stać ich - ale ta kwota powinna dać im do myślenia.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/