z kuźni
- poniedziałek, 01, kwiecień 2019 08:07
- Andrzej Pilipiuk
Jakub liczył że tłum stratuje zmorę ułatwiając im robotę ale pomylił się w swoich kalkulacjach.
-Wy dranie! – dziewczyna korzystając z zamieszania wyrwała się z wianuszka oburzonych kolejkowiczów. - Coście za jedni?
-Łowcy wampirów – wyjaśnił Semen z godnością.
-Nie upierałbym się przy tej definicji – zaprotestował nieśmiało Jakub. – Samo „łowcy” też brzmi nieźle: skromne ale godnie.





