z kuźni
- piątek, 22, marzec 2019 22:01
- Andrzej Pilipiuk
-Wiem co sobie myślisz śmieciu – odezwał się do rannego. – Zastanawiasz się czy masz dziś szczęście? Czy wystrzeliłem pięć czy sześć razy? Szczerze powiedziawszy sam nie wiem…
Bandyta spojrzał w wylot lufy a potem przeniósł spojrzenie na swojego obrzyna. Broń leżała dosłownie na wyciągnięcie ręki…
-Semen przestań pieprzyć te filmowe bzdury. – Ofuknął kumpla Jakub. – Po pierwsze co komu po szczęściu jak brak rozumu? Przecież ten debil napadł bank spółdzielczy w którym można zrabować co najwyżej kilkanaście tysięcy. Po drugie to oczywiste że nie ma szczęścia bo trafił na nas. Po trzecie co ma do rzeczy czy strzelałeś pięć czy sześć raz skoro twój nagan i tak jest siedmiostrzałowy. Po czwarte szkoda kuli, łomem go zaciukamy albo z buta…







