chwila zadumy...

Zniosłem 4 beznadziejnie ponure lata w liceum - tylko by dostać maturę. Ziosłem studia - by na koniec dostać kopa w twarz - dyplom nie dający nawet prawa samodzielnej pracy w zawodzie. A gdybym poświęcił te 10 lat na naukę zawodu szewca a w wolnych chwilach po prostu dla przyjmności pisał, czytał książki historyczne i archeologiczne?  

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/