O Szwecji
- niedziela, 13, styczeń 2019 12:11
- Andrzej Pilipiuk
Ta wygląda spora część Szwecji

Bardzo licha gleba, ogromne puste i bezludne przestrzenie porośnięte lasem albo - jak tu w górach - bardzo marną trawą.
Niewiele surowców w głębi ziemi. Pięciokrotnie mniej ludzi niż w Polsce.
W porównanu ze Szwecją Polska to (potencjalnie) kraina płynąca miodem i mlekiem. Wspaniałe gleby. Dobry klimat. Surowce mineralne do wypęku. Ogromny potencjał ludnościowy. Dobre zaplecze w postaci szkolnictwa średniego i wyższego.
U progu XX wieku Szwecja i Norwegia były najbiedniejszymi krajami Europy. Emigracja spowodowała wyludnienie całych obszarów. Marynarze szwedzcy i norwescy służyli jako najtańsza siła robocza na statkach wszelkich możliwych bander. Szwedki i norweżki pracowalyy jako służace, podkuchenne, pielęgniarki, niańki do dzieci w Anglii i USA.
Co sprawia że dziś to oni są górą - a my wypychamy całe poklenia ne emigrację? Co sprawia że to my jeździmy pracować u nich - a nie oni do nas?
Co jest z nami nie tak? Gdzie szukać klucza do zrozumienia ich sukcesów.
I jak odwrócić niekorzystne trendy?







