mechanizm...
- niedziela, 23, grudzień 2018 04:05
- Andrzej Pilipiuk
https://euroislam.pl/szwedzi-nie-moga-sie-doliczyc-powracajacych-dzihadystow/
Wygląda to tak: przybywa do kraju UE "nieszczęsna ofiara wojny" np. z Somalii czy Afganistanu. Dostaje azyl i zasiłek. Pracy nie podejmuje bo albo nie ma kwalifikacji albo nie zna języka, albo praca jest niezgodna z jej religią. Ściąga rodzinę (liczną). Zasilek rośnie. Po paru latach dostają szwdzkie paszporty. Przychodzi lato i te "nieszczęsne ofiary wojny" wsiadają sobie w samolot i lecą do krajów w których "musieli" uciekać.
Na wakacje... Albo np. obrzezać córkę.
Często są to te same kraje które właśnie wypluwają kolejną falę "nieszczęsnych ofiar wojny".
*
Jak to było że w latach 80-tych granica krajów EWG byla szczelna i starannie pilnowana, a policja krajów europy zachodniej potrafiła wyłapywać uciekinierów z Polski i ZSRR, potrafili ich też odsyłać do domu etc.?







