ciepło domu rodzinnego...

Gazeta Polska wyszukała w dawnej prasie oraz innych źródłach i zacytowała kilka wypowiedzi Z.smarzowskiego - ojca "słynnego reżysera". Nawet biorąc poprawkę na żenujacy język gazet lat 70-tych - poziom knajactwa jest taki że urban i jemu podobni mogliby za samrzowskim seniorem teczkę nosić...  

To moim zdaniem pozwala zrozumieć postawę życiową "tfurcy" - rozmiłowanie w przemocy i patologii, niemaskowaną nienawiść i pogardę do Polaków, niewiarę w istnienie uczuć wyższych. Chore środowisko rodzi chorych ludzi. 

*

Kilka razy w życiu obserwowałem jak komunistyczny czy milicyjny dom zrodził synalków bydlaków... Takich gotowych bez mrugnięcia okiem przespać się z cudzą dziewczyną, czy orżnąć najlepszego kupmpla na 200 zł. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/