głos frustrata
- czwartek, 11, październik 2018 13:08
- Andrzej Pilipiuk
Publicystka Eliza Michalik diagnozuje "kaczystów"
,,Ja uważam, że wspólnym mianownikiem wyborców PiS jest nie głupota, ale frustracja. Ludzie sfrustrowani, którzy obwiniają innych o własne niepowodzenie w życiu, głosują na PiS, bo wierzą w łatwe recepty''
Pczątek się zgadza co do joty: owszem głosowałem na PiS a do tego jestem sfrustrowany jak diabli i obwiniam innych za moje niepowodzenia.
Druga część wypowiedzi to jakiś bełkot - NIGDY nie usłyszałem od PiS ani od PiS-owców żadnej recepty, a zwłaszcza łatwej i to jeszcze takiej kóra pomogła by mi na moją frustrację...
*
Kto mnie frustruje?
Po pierwsze niemcy - wywołali wojnę wyniku której moja rodzina została przetrzebiona i do tego poczęstowali się różnymi naszyni dobrami a czego nie ukradli to rozpierniczyli.
PiS jakoś nie umie ścignąć ich o reparacje...
Po drugie ruSSkie - wprowadzili tu komunizm który nie tylko zablokował mojej rdoznie szanse realnego awansu ale dodatkowo sprawił że żyło nam się i biednie i marnie.
PiS jakoś nie umie żażadac odszkodowań ani powsadzać ich polskojęzycznych pomagierów do pierdla...
Po trzecie tuSSkie - podatek vat na książki zdemolował rynek co wyrwało mi 1/3 dochodów, do tego PO-muna zaiwaniła mi połowę kasy uciułanej na II filarze OFE.
PiS nie wsadza władz PO do mamra, nie zniósł vat, nie oddał kasy z OFE... Nawet tego nie planują.
*
Moje recepty są proste.: Bandziorów udających polityków trzeba torutrować by zeznawali, na podstawie zeznań trzeba odzyskiwać kasę którą ukradli, a potem należy ich wieszać - żeby był odstraszający przykład dla innych złodzei.
Ale to raczej ja daję je PiS-owi a nie PiS mnie. Zresztą PiS i tak mnie nie słucha...







