Milicyjny synek i jego idol...
- niedziela, 30, wrzesień 2018 22:54
- Andrzej Pilipiuk
Juras Owsiak zabrał głos na temat filmu "Kler"
Co powiedizał?
„To najważniejszy, moim zdaniem, film ostatnich prawie trzech dekad nowej Polski"
Ło w mordę..Zawsze uważałem milicyjnych synków za szczególną i specyficzną kategorię ludzi - ale szczęka mi opadła... On tak na poważnie?
A dla mnie sprawa jest oczywista - widzę nazwisko "smarzowski" i wiem że niezależnie od tematyki film będzie znów tarzaniem się w syfie, przemocy i patologii. Dość się tego w życiu naoglądałem, nie muszę oglądać tego jeszcze dodatkowo w kinie...
Moim zdaniem "pan reżyser" jest po prostu chory.







