jak w soczewce...
- poniedziałek, 10, wrzesień 2018 10:33
- Andrzej Pilipiuk
http://niezalezna.pl/235530-wyszedl-na-przepustke-zabil-kobiete-i-dziecko
Pani poznała pana który siedział w mamrze za zabójstwo.
Polubili się. Pan wyszedł na jednoddniową przepustkę zabił ją i jej dziecko...
*
Co widzę w tym przypadku?
Po pierwsze bezdeną naiwność i głupotę kobiety. Czego szukała w tym związku? Mocnch wrażeń?
Po drugie - nadmierną pobłażliwość wymiaru sprawiedliwości - morderca wychodzi na przepustki z więzienia!?








