Okładka...
- poniedziałek, 03, wrzesień 2018 21:32
- Andrzej Pilipiuk
Gazeta "Fakt" przyozdobiła sobotnie wydanie wyjątkowo skandaliczną okładką i tytułem "Ojciec wybrał politykę, a syn - sznur" - nawiązujacym do samobójczej śmierci syna byłego premiera Leszka Millera.
http://www.fronda.pl/a/skandaliczna-okladka-faktu-miller-pozywa-gazete,114787.html
Pamiętam rządy SLD. Czarną odchłań rozpaczy, recesję, bezrobocie szalejące na poziomie 22%. Wedle mojej oceny i poczynionych wówczas obserwacji bezrobocie to rząd millera seniora wywołał sztucznie - by zniszczyć całe gałęzi przemysłu przed wejściem Polski do UE. Natychmiast po otwarciu granic nasz kraj opuściło ponad MILION desperatów - ludzie - przeważnie młodzi i wykształceni nie widzieli tu dla siebie żadnej przyszłości.
Od czasów wielkiego kryzysu w USA wiadomo że wzrost bezrobocia o każdy punkt procentowy powoduje wzrost liczby samobójstw - oraz zgonów z przyczyn pozornie naturalnych - więcej jest wylewów, zawałów i wypadków w pracy. za rządów leszka millera "sznur" jako ostateczne rozwiązanie tragicznej sytuacji życowej wybrało kilkanaście tysięcy Polaków. Ci ludzie mogliby żyć - gdyby władza im na to pozwoliła. Gdyby nie byli na każdym kroku miażdzeni...
Swoje nieudolne, skorumpowane i złodziejskie rządy SLD zakończyło gigantycznymi aferami - m.in. Starachowicką i Rywina. Kompromitacja "czerwonych" była całkowita. Inna sprawa że naprawdę liczyliśmy na powstanie koalicji i rządu PO-PiS... Nawet bez tego PiS w dwa lata zbił bezrobocie poniżej 10% (pomogła rzecz jasna koniunktura i forsa którą emigranci przysyłali do kraju) A nasz "bohater"? W kolejnych wyborach Leszek Miller startował z listy ...Samoobrony.
*
Uważam że byłego premiera należało w 2005 roku postawić przed sądem a nastepnie POWIESIĆ. Uważąm że powinna wówczas powstać komisja sledcza dla zbadania skali kradzieży i marnotrastwa majątk narodowego. Niestety zwycięski PiS nie zdobył się nawet na delegalizację tej czerwonej jaczejki...
*
Wracając do meritum: uważam leszka millera za wyjątkową kanalię. Zdrajcę Ojczyzny i kryminalistę nie wartego jednego splunięcia. Zarazem uważam że okładka "Faktu" to niewyobrażalny skandal - w obliczu śmierci człowieka po prostu należy zachowywać się inaczej.
TU JEST POLSKA.
NIE RFN I NIE ZSRR. Tu wymagamy pewnych standardów.
Życzę byłemu premierowi by puścił dziadów z torami i dporowadził ten szmatławiec do plajty.
*
jedyny jaśniejszy punkt tej sprawy: redaktor naczelny gazety zrezygnował z funkcji.








