Chwila Zadumy
- wtorek, 22, maj 2018 08:59
- Andrzej Pilipiuk
Przechodziłem wczoraj koło co najmniej dwu "punktów informcyjnych" Świadków Jehowy. Stoją sobie u i ówdzie w dużych miastach. Można z nimi pogadać o ich religii. dostać "strażnicę" w razie bardziej skomplikowanych pytań skierują do kogoś ze starszych.
W krakowie można spotkać też misjonarzy "Kościoła Jezusa Chrystusa świętych w dniach ostatnich" - czyli Mormonów. Chodzą z charakterystycznymi czarnymi plakietkami. Zawsze cudzoziemcy - skierowani na misję do naszego kraju, dobrze wyszkoleni w posługiwaniu się językiem polskim. nieźle obkuci. Przygotowani. Ich religia nakazuje by każdy wierny przez kilka lat podróżował po świecie głosząc publicznie prawdy ich religii.
40 lat temu dokładnie tak samo jak Europa długa i szeroka działała tzw. "Armia zbawienia". Mój ojciec spotkał ich w Szwecji. Dziś niestety - misja ewangelizacyja protestantów podupadła, a podobne działania ze storny katolików nawet się nie zaczęły... Tymczasem rechrystianizacja Europy staje się problemem palącym...







