zaczadzenie...

Czego można się dowiedzieć o sobie z netu? Podobno jestem faszystą pisującym dla brunatnego wydawnictwa... 

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4807997/raport-z-polnocy

Autor recenzji nie raczył zauważyć co w czytanej przez niego książce napisałem o faszystach, nazistach i innych przejawach totalitaryzmów. Albo co bardziej prawdopodobne pominął to co nie pasowało mu do tezy. 

Gdybym był michnikiem to już bym pisał pozew. 

Ale nie jestem. Jego zakichane szczęście...

*

Jak to jest że odrobina obiektywzmu i smutnej prawdy w opisie rzeczywistości działa na lewaków jak płachta na byka? 

Smutne.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/