Wiele się mówi...

Wiele złego mówi się o Polakach. Że są chciwi, pazerni, nieuczciwi, leniwi.

Że króluje u nas chamstwo, zdziczenie i brak kultury.

*

Czy nie obrażamy w ten sposób sami siebie? Czy nie poniżamy się w oczach obcych?

Te wszystkie cechy oczywiście w naszym społeczeństwie występują.

Ale czy możemy powiedzieć że są normą? Chyba nie. Czy dominują? Też nie.

A czy stanowią choćby poważny problem?

Stanowią problem ktorym trzeba się zająć, na który trzeba reagować i który trzeba obserwować - ale zarazem przeważnie można zostawić nieprzypięty rower przed sklepem osiedlowym a dziewczęta zazwyczaj bezpiecznie wracają po zmroku do domów.

*

Patologii trochę jest. Ale zarazem na każdym kroku widzimy przykłady pozytywne.

To co nas boli i uwiera to margines. Agresywny, krzykliwy, widoczny - ale jednak margines.

*

A my? My czasem niepotrzebnie żremy się o błachostki - ale najczęściej jak jelenie walące się rogami - widowiskowo ale nieszczególnie groźnie. I o błachostki.

*

Tylko czy umiemy walczyć na poważnie i o rzeczy ważne?

 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/