Wiele się mówi...
- piątek, 30, marzec 2018 18:02
- Andrzej Pilipiuk
Wiele złego mówi się o Polakach. Że są chciwi, pazerni, nieuczciwi, leniwi.
Że króluje u nas chamstwo, zdziczenie i brak kultury.
*
Czy nie obrażamy w ten sposób sami siebie? Czy nie poniżamy się w oczach obcych?
Te wszystkie cechy oczywiście w naszym społeczeństwie występują.
Ale czy możemy powiedzieć że są normą? Chyba nie. Czy dominują? Też nie.
A czy stanowią choćby poważny problem?
Stanowią problem ktorym trzeba się zająć, na który trzeba reagować i który trzeba obserwować - ale zarazem przeważnie można zostawić nieprzypięty rower przed sklepem osiedlowym a dziewczęta zazwyczaj bezpiecznie wracają po zmroku do domów.
*
Patologii trochę jest. Ale zarazem na każdym kroku widzimy przykłady pozytywne.
To co nas boli i uwiera to margines. Agresywny, krzykliwy, widoczny - ale jednak margines.
*
A my? My czasem niepotrzebnie żremy się o błachostki - ale najczęściej jak jelenie walące się rogami - widowiskowo ale nieszczególnie groźnie. I o błachostki.
*
Tylko czy umiemy walczyć na poważnie i o rzeczy ważne?








