O ustrojach
- środa, 20, marzec 2013 00:09
- Andrzej Pilipiuk
1) Ustroje poznajemy po owocach. Lepsze rodzą lepsze owoce. gorsze rodzą gorsze. Są też ustroje które rodzą od razu zgniłki. Są ustroje które rodzą owoce dobre i złe - wtedy liczy się bilans. Praktycznie żaden ustrój nie zakładał że powstaną wyłącznie zgniłki ani że zgniłki są oczekiwanym celem. Socjalizm jest wyjątkiem.
2) marks od strony ideologicznej nie wymyślił niczego nowego - podobne pomysły udupiania ludzi były wcześniej w Tawantinsuju Inków, u greckich filozofów, w premarksistowskich dziełach pierwszych utopistów. On to zebrał i skodyfikował. Złożył do kupy w toksyczną instrukcję w miarę zrozumiałą nawet dla totalnych głąbów.
3) Jedynym nowum było to że zazwyczaj dawni despoci tworzyli systemy w których komuś było dobrze kosztem kogoś innego. Marksizm to udupienie totalne wszystkich i na zawsze, łącznie z wodzem, jego rodziną i najwierniejszymi przydupasami.
4) Socjalizm był upiorą ideą która zwyrodniała - na szczęście! - spiżowy monolit trochę zardzewiał. Dzięki temu ludzkość choć zatruta, kaleka i chora przetrwała.







