Czerwony sztandar nad Cyprem

UE postanowiło ratować bankrutujący Cypr. Obiecało 10 miliardów euro ale pod pewnym zaskakującym warunkiem – władza ma nałożyć specjalny jednorazowy podatek na pieniądze …gromadzone na kontach bankowych!!! Do kwoty 100 tyś euro ma to być 6,5% powyżej 9,9%. Prawdopodobne wpływy wyniosą ok 5,6 miliarda euro. W dodatku próby wypłacenia pieniędzy za pomocą bankomatów nie powiodły się – kwoty już zablokowano.

                Przyznam że jestem w ciężkim szoku. Przed dwiema dekadami zaczęto łamać tabu tajemnicy bankowej. Potem zaczęto rąbać podatki od zysków z oszczędności (w Polsce tzw. Belkowe). Dziś na naszych oczach kraj należący teoretycznie do cywilizowanych, pod naciskiem eurokratów dla pokrycia własnych długów dokonał szaleńczego bezprecedensowego zamachu na własność prywatną swoich obywateli. Najbardziej poszkodowani będą oczywiście ludzie oszczędni i pracowici – ci którzy coś tam sobie uskładali…

                Przypominają mi się zarządzenia bolszewickie te które obszernie cytował Igor Bunicz w swojej pracy „Złoto dla partii” – konfiskata depozytów bankowych, obowiązkowe przeglądy zawartości skrytek, przymusowe wymiany pieniędzy, zakazy posiadania złota. Dziś to na Cyprze załopotały czerwone flagi. Śladem bolszewików po 20 latach poszli naziści sięgając po majątki najpierw Żydów, potem podbitych ludów, wreszcie po oszczędności własnych lojalnych obywateli. Nasz kraj też jest de facto bankrutem.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/