Znów o Jedwabnem
- poniedziałek, 29, styczeń 2018 15:49
- Andrzej Pilipiuk
Powiązany personalnie z gazetą wyborczą portal Oko.press biadoli że nowa ustawa uniemożliwi nauczycielom nauczenie o Jedwabnem.
Doprawdy? Owszem – nauczyciele powielający kłamstwa grossa i wyborczej – muszą się liczyć z sankcjami karnymi. Nareszcie i o ładne kilka lat za późno…
*
W Jedwabnem mordowali NIEMCY. Świadczą o tym niezbicie dwa fakty:
Po pierwsze: W zasypisku grobu podczas ekshumacji (przerwanej) znaleziono łuski z niemieckiej broni palnej, (ok 200!!! szt) oraz wytopione płaszcze pocisków (ergo – płonęły wraz ciałami zabitych – ołów topi się w temperaturze ok 180C).
Po drugie: po wojnie stalinowski sąd (obsadzony przez Żydów) po śledztwie prowadzonym przez UB (obsadzone przez Żydów) wydał wyrok: jednemu mieszkańcowi udowodniono mordowanie Żydów wraz niemcami (skazany na karę śmierci – ale były wątpliwości wiec wyrok uchylono). 9 skazano za pomoc w mordowaniu – przy czym pomoc ta polegała na konwojowaniu Żydów. 12 oskarżonych uniewinniono. Zakładam że Żydom naprawdę zależało na poznaniu prawdy i surowym ukaraniu winnych mordu na swoich pobratymcach!
Po trzecie: poszlaka – zidentyfikowana grupa SS-manów dokonywała swoistego „rajdu” po Podlasiu kolejno mordując Żydów zamieszkujących tamtejsze miasteczka. Jedwabne leży na tym szlaku. Daty też się zgadzają.
*
Brakuje nam rozpaczliwie jednego ważnego dowodu - wielu świadków przesłuchiwanych przez IPN zeznało że niemcy podczas całej "akcji" robili zdjęcia. I te zdjęcia zapewne gdzieś są. Na stychach niemieckich domów - w albumach po różnych "dziadkach z waermahtu". i kiedyś pewnie wypłyną.
*
A michnikoidzi niech się zaczną przyzwyczajać – epoka w której mogli bezkarnie kłamać i opluskwiać ludzi właśnie się kończy.
*
W necie były kiedyś zdjęcia z ekshumacji w Jedwabnem, linkowałem je z tego bloga. Niestety komuś chyba przeszkadzały...
Zostało niewiele
https://www.salon24.pl/u/fagot21/721592,niemieckie-luski-w-jedwabnem
A tu wywiad z archeolgiem prowadzącym ekshumację - mówi o ograniczeniech i o datach wybitych na spłonkach naboi...
http://www.geocities.ws/jedwabne/rozmowa_z_prof_kola.htm








