ustawa o śmierci cywilnej...
- czwartek, 25, styczeń 2018 06:43
- Andrzej Pilipiuk
Mamy w kraju polityków którzy plują i szczują na nasz kraj, którzy w imię interesów i interesików swojej kliki domagają się nałożenie na nas sankcji.
Mamy w naszym kraju „artystów” którzy nigdy nie rozumieli co to znaczy być polskim artystą, jakie rodzi to obowiązki wobec naszej kultury, wobec wspólnoty narodowej i kraju zamieszkania. Którzy ochoczo gotowi są wystąpić jako „pokrzywdzeni” geniusze przed kamerami zagranicznych telewizji.
Mamy w naszym kraju „dziennikarzy” którzy kłamią z pełną świadomością że to co mówią jest kłamstwem. Którzy manipulują zebranym materiałem, naginają go pod założone tezy.
Mamy w naszym kraju wykładowców akademickich którzy dyszą nienawiścią do Polski, jej kultury, tradycji. Którzy otwarcie wzywają do „dyskusji” mających zdemolować fundamenty etyczne i moralne społeczeństwa. Którzy demoralizują powierzoną ich opiece młodzież.
Czego potrzebujemy? Ustawy o pozbawieniu obywatelstwa i tzw. „śmierci cywilnej”. Chodzi o to by odciąć tych ludzi od państwowych pieniędzy i od wpływu na rzeczywistość naszego kraju.
Rejestr powinien być całkowicie jawny – dostępny on-line. Ustawa obejmowałaby zakaz publikacji, zakaz cytowania wypowiedzi przez media, utratę biernych i czynnych praw wyborczych, zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, społecznej oraz pracy w sferze budżetowej i w zawodach zaufania społecznego. Zakazy powinny być obwarowane horrendalnymi karami za ich złamanie.
Zdradziłeś nasz kraj – to jesteś łajdaku skończony. Nie opublikuje twoich żalów żadna gazeta. Nie zaprosi jako eksperta żadna telewizja. Nie zatrudni żadna uczelnia. Nie dostaniesz gorsza dofinansowania…






