Refleksja
- piątek, 05, styczeń 2018 00:41
- Andrzej Pilipiuk
Odwiedziłem wystawę monograficzną poświęconą twórczości St.Wyspiańskiego w Krakowskim Muzeum Narodowym. Wyeksponowano m.in. słynne (i tragicznie niewygodne) meble które zaprojektował do mieszkania T.Boya-Żeleńskiego – ale głównie podziwiać można grafiki, pastele i obrazy olejne oraz projekty kościelnych polichromii i witraży. Do dziś bogactwo i różnorodność jego sztuki robi wrażenie. Zarazem jest to okazja by na własne oczy obejrzeć kilka najsłynniejszych dzieł artysty „Śpiący Staś” czy „Macierzyństwo”. W Sali przed wystawą – ilustrowane kalendarium życia artysty zestawione z wydarzeniami którymi żył wówczas świat.
Budzi się w człowieku refleksja – Wyspiański zmarł przedwcześnie – w wieku zaledwie 38 lat. O ileż bogatsza byłby polska kultura gdyby artystów okresu Młodej Polski nie kosiły syfilis, gruźlica, tyfus…






