O Smalandii
- wtorek, 21, listopad 2017 11:45
- Andrzej Pilipiuk
Istnieje legenda o powstaniu Tatr. Bóg tworzył ziemię. Starał się, żeby wszystko wyszło jak najlepiej. Ale jeden z Aniołów, widząc jak wspaniałe to zajęcie, poprosił o możliwość stworzenia choć kawałka naszej planety. Bóg zgodził się. Anioł chytrula stwierdził, że bliżej słońca wszystko będzie rosło lepiej, zwalił więc na jedno miejsce ogromny stos głazów i przyprószył trochę ziemią, tworząc piękną krainę, ciepłą i żyzną. Niestety, gdy szukał Boga, by się pochwalić spadł deszcz, który wypłukał glebę, zostawiając skalisty ugór… Bóg, widząc co się stało, nie poprawiał pracy Anioła, ale stworzył górala – człowieka zdrowego, krzepkiego i twardego, zdolnego tak niegościnne miejsce ujarzmić i zagospodarować.
Niemal identyczną legendę zapisała Selma Lagerlöf. Tyle że jest to legenda o powstaniu… Smalandii i Smalandczyków.
/Raport z północy - fragment/








